20 października 2011

Metallica - All Within My Hands

Rok 2003. Metallika powraca pod długiej przerwie z nowym albumem „St. Anger”. Chodzą plotki, że będzie to niesamowicie agresywny album. Fani nie mogą się już doczekać. Nadchodzi dzień premiery i nagle czar pryska...

...skąd to niezadowolenie? Metallika nagrała coś nowego! Nie stworzyła kolejnych wersji najbardziej kultowych swoich płyt jak Master of Puppets czy Black Album, tylko poszła w zupełnie nowym kierunku. Zbrodnia!

Współczuję ludziom ograniczonym, ponieważ tracą wiele wspaniałej muzyki. Dlatego dziś zaproponuję Wam ostatni utwór z wspomnianego St. Angera. Jest to All within my hands w trzech odsłonach.

  •  Wersja z albumu, z charakterystycznym St. Anger'owym brzmieniem:


  •  Wykonanie na żywo, ze studia (nagranie z DVD dołączonego do St. Angera):


  •  I największe zaskoczenie - wersja akustyczna, wykonana przez Metallikę w 2007 roku podczas koncertu charytatywnego, która zmieniła ten niezwykle agresywny utwór w balladę:
Nagranie mp3 w dobrej jakości:


Amatorskie nagranie wideo tej samej wersji:



Która wersja najbardziej przypadła Wam do gustu?

3 komentarze:

  1. Obie są równie dobre. Z koncertu w School Bridge dobre jest też Disposable Heroes (akustycznie).

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę nie zgodzić się z morrof'em.

    Wersja balladowa jest świetna, ale znam też dużo innych podobnych kawałków. A niech mi ktoś pokarze utwór innego zespołu niż Metallika podobny do All within my hands z St. Angera!

    I w tym właśnie objawia się wielkość Metalliki. Potrafili nie tylko nagrać genialny i niepowtarzalny kawałek jakim jest All within my hands, ale potrafili też całkowicie odmienić jego oblicze, grając wersję akustyczną. Mistrzostwo, chylę czoła!

    OdpowiedzUsuń